Rosja wciąż przeciwna sankcjom wobec Syrii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 listopada 2011, 11:00
Moskwa wciąż się sprzeciwia wszelkim sankcjom wobec Syrii; MSZ opowiedziało się w piątek za dialogiem samych Syryjczyków. Tego dnia upływa termin ultimatum Ligi Arabskiej postawionego Damaszkowi.

"Obecnie to, co jest potrzebne, to nie rezolucje, nie sankcje, nie presja, lecz wewnętrzny dialog syryjski" - powiedział w piątek rzecznik rosyjskiego MSZ Aleksandr Łukaszewicz na cotygodniowej konferencji prasowej.

W piątek upływa termin ultimatum Ligi Arabskiej w sprawie wpuszczenia do Syrii misji obserwacyjnej tej organizacji. W przeciwnym razie Liga Arabska grozi Damaszkowi sankcjami w postaci wstrzymania połączeń lotniczych, ograniczenia handlu i zawieszenia kontaktów z syryjskim bankiem centralnym.

Rzecznik rosyjskiego MSZ z rezerwą odniósł się do francuskiej propozycji utworzenia tzw. korytarzy humanitarnych, którymi do Syrii można by dostarczać artykuły pierwszej potrzeby i lekarstwa. "Sądzę, że wrócimy do tej kwestii, gdy będą jasne szczegóły propozycji" - powiedział Łukaszewicz.

Dodał, że kwestia praw człowieka nie może być pretekstem do ewentualnej interwencji militarnej w Syrii.

Rosja odpowiedzialnością za to, co dzieje się w Syrii, gdzie od marca zginęło co najmniej 3500 ludzi, obarcza także syryjską opozycję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj