Krasoń: Rozwód nie przekreśla dopłat w RnS

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 listopada 2011, 15:56
Marcin Krasoń
Marcin Krasoń/Forsal.pl
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego w ramach programu Rodzina na Swoim nie oznacza, że nie można się potem rozwieść. Po rozpadzie małżeństwa Bank Gospodarstwa Krajowego nie zaprzestanie dopłacania do kredytu, także w przypadku przepisania kredytu i mieszkania na jednego ze współmałżonków.

Kredyty zaciągnięte wspólnie w czasie trwania małżeństwa (bądź wspólnie przed jego zawarciem) obciążają oboje małżonków/partnerów. Rozstanie oznacza podział zarówno aktywów (nieruchomości, samochody, lokaty, przedmioty codziennego użytku, itd.) jak i pasywów (kredyty). Dopłaty do kredytu nie mają tu żadnego znaczenia. Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest przejęcie mieszkania przez jedną z osób i cesja kredytu. Trzeba wówczas renegocjować z bankiem umowę kredytową, aby w miejsce dwóch osób bank zgodził się na jedną. Niestety, nie obędzie się tu bez kosztów. Aneks do umowy kredytowej nie powinien wprawdzie kosztować więcej niż 300-500 zł, ale wizyta u notariusza będzie już droższa.

Ustawa o finansowym wsparciu rodzin i innych osób w nabywaniu własnego mieszkania (ani żadna z jej nowelizacji) nie zawiera zapisu mówiącego o ustaniu dopłat (lub obowiązku zwrotu tych już otrzymanych) w przypadku rozpadu małżeństwa, zatem w teorii, po rozwodzie nadal można korzystać z dobrodziejstw RnS. Nie istnieje potrzeba (a tym bardziej obowiązek) refinansowania kredytu czy rezygnowania z dopłat. Ale na operację należy mieć zgodę banku, bo w przeciwnym wypadku może dojść do sytuacji gdy bank wypowie umowę kredytu. Problem może pojawić się gdy przyjdzie do liczenia zdolności kredytowej. Udzielając kredytu bank uwzględniał przychody obojga małżonków i jeśli okaże się, że osoba, która ma przejąć mieszkanie, nie zarabia dość dużo, bank może nie wyrazić zgody na taką operację.

Warto też zwrócić uwagę, że ustawa nie wyklucza możliwości zaciągnięcia kredytu preferencyjnego przez osoby pozostające w separacji. Orzeczenie separacji nie bowiem równoznaczne z rozwiązaniem małżeństwa (choć część efektów jest taka sama).

W tym wszystkim trzeba jeszcze pamiętać, że z dopłat w ramach programu RnS można skorzystać tylko raz. W razie rozwodu wyłączenie jednego z byłych małżonków z kredytu, nie przywraca mu możliwości skorzystania z preferencyjnego kredytu (także jako jednoosobowe gospodarstwo domowe, czyli singiel).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj