Po 18 latach Rosja formalnie stała się członkiem WTO

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 grudnia 2011, 16:23
Rosyjski rubel Fot. Shtterstock
Rosyjski rubel Fot. Shtterstock/ShutterStock
Światowa Organizacja Handlu (WTO) przyjęła formalnie w piątek Rosję na swego członka. Na członkostwo w tym światowym klubie handlowym Moskwa czekała 18 lat. Była największa gospodarką pozostającą poza WTO.

Rosja była największą gospodarką poza liczącą dotąd 153 członków WTO i, jak pisze Reuters, zabrało jej więcej czasu niż jakiemukolwiek innemu państwu zakończenie negocjacji akcesyjnych; trwały one 18 lat.

>>> czytaj tez: Wybory w Rosji: Jedna Rosja wygrała wybory do Dumy, komuniści drugą siłą

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew powiedział o przyjęciu jego kraju do WTO, że "ten rezultat długich i skomplikowanych rozmów jest dobry zarówno dla Rosji, jak i jej przyszłych partnerów".

>>> Polecamy: Rosja jest gotowa dać minimum 10 mld dol. na ratowanie eurolandu

"Dla nas zakończenie negocjacji to nie koniec, lecz początek" - oświadczyła rosyjska minister rozwoju gospodarczego Elwira Nabiullina.

W swym przemówieniu dyrektor generalny WTO Pascal Lamy podkreślił, że to "historyczna chwila dla Federacji Rosyjskiej" po "18-letnim maratonie".

"Przyjęcie Rosji do WTO umocni zintegrowanie Federacji Rosyjskiej z gospodarką światową i przyniesie większą pewność partnerom biznesowym i handlowym" - powiedział Lamy, dodając, że z Rosją w klubie na WTO przypadnie 97 proc. handlu światowego.

"UE ma wielkie oczekiwania wobec Rosji jako odpowiedzialnego partnera potrafiącego przestrzegać zasad" - oświadczył unijny komisarz ds. handlu Karel De Gucht.

Rosja jest dla UE trzecim co do wielkości partnerem handlowym (po USA i Chinach). Dla Rosji UE jest największym partnerem (w 2010 r. 244 mld euro, czyli 45,8 proc. udziału w rosyjskim handlu zagranicznym). Wymiana handlowa UE-Rosja rośnie w szybkim tempie; ponadto UE pozostaje największym źródłem inwestycji zagranicznych w Rosji.

Oficjalnie Rosja zostanie członkiem WTO w przyszłym roku, w 30 dni po tym, gdy Duma ratyfikuje członkostwo, na co, jak pisze Reuters, ma 6 miesięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj