Giełda Zondacrypto i zaginiony założyciel. Nowe ustalenia ws. króla kryptowalut

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 16:19
Giełda Zondacrypto i zaginiony założyciel. Nowe ustalenia ws. króla kryptowalut
Giełda Zondacrypto i zaginiony założyciel. Nowe ustalenia ws. króla kryptowalut/fot. materiały prasowe
Trop w sprawie ZondaCrypto prowadzi przez Emiraty i Luksemburg. Udziały w giełdzie kryptowalut zostały przekazane trzem spółkom w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, kontrolowanym przez podmioty zarejestrowane w Luksemburgu, należące do zaginionego założyciela Zondacrypto – informuje „Rzeczpospolita”.

Dokąd prowadzą tropy ws. Zondacrypto

Udziały w giełdzie kryptowalut trafiły do trzech spółek w Zjednoczonych Emiratach Arabskich; te z kolei były kontrolowane przez firmy w Luksemburgu, należące do zaginionego założyciela Zondacrypto - informuje czwartkowa „Rzeczpospolita”.

Rosyjski kontekst - jak oceniono w artykule - jest aż nadto czytelny. Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) stały się głównym hubem dla „szarego" kapitału ze Wschodu.

Jak podaje „Rz", wszystkie trzy spółki powiązane z Zondacrypto utworzono z tzw. anonimowym agentem. Takie podmioty są często wykorzystywane przez rosyjskich oligarchów do inwestowania brudnych pieniędzy i omijania sankcji nałożonych przez USA i Unię Europejską. Udziałowcem spółek był obywatel ZEA, który „użyczał” im swojego obywatelstwa. Zdaniem „Rz" tak naprawdę był figurantem bez dostępu do kont bankowych.

Co się stało z „królem bitcoinów”?

Jak przekazały „Rzeczpospolitej” źródła w służbach – to nie przypadek, że akurat w taki sposób Sylwester Suszek postanowił ulokować swój majątek. Za dubajskimi firmami, jak podano, stoją spółki Suszka zarejestrowane w Luksemburgu, w tym jedna inwestująca w nieruchomości, a druga na giełdzie.

Czy prokuratura wie już, co się stało z „królem bitcoinów”? – Przez kryptogiełdę Suszka przepuszczano ogromne pieniądze różnych przestępców, mafii, także nieuczciwych biznesmenów, celem ich zalegalizowania. On im musiał płacić za tzw. ochronę – powiedziało redakcji jedno ze źródeł.

Gdzie są klucze do portfela bitcoinów?

Klucze prywatne do portfela krypto to klucz do skarbca pozwalający zarządzać środkami. To jednak długi, losowy ciąg znaków. – Ludzie, by nie zgubić klucza, czasem go sobie tatuują, umieszczają w pierścieniach, ale często ostatnie np. cztery cyfry zapamiętują. Jeśli klucz prywatny do ogromnej ilości bitcoinów miał tylko Suszek i do dziś ich nie wybrał, to proszę odpowiedzieć sobie na pytanie, co mogło się stać i dlaczego – wskazał rozmówca „Rz”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj