Indie złagodziły przepisy w sprawie zagranicznych sieci handlowych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 stycznia 2012, 19:05
Indyjski rząd formalnie zgodził się we wtorek na to, by zagraniczne firmy mogły posiadać w Indiach 100 proc. udziałów w sklepach firmowych jednej marki. Wcześniej opozycja wymusiła zawieszenie decyzji rządu o wpuszczeniu do Indii wielkich sieci detalicznych.

Decyzja ta jest częścią pakietu reform otwierających indyjski rynek dla inwestycji zagranicznych w handlu detalicznym.

Na przełomie listopada i grudnia zażarta opozycja przeciwko wpuszczeniu na indyjski rynek wielkich sieci handlowych typu Carrefour czy Wal-Mart sparaliżowała na dwa tygodnie prace parlamentu, wymuszając w rezultacie zawieszenie decyzji o otwarciu rynku dla zagranicznych supermarketów.

We wtorek indyjskie ministerstwo handlu poinformowało, że zagraniczne firmy typu IKEA czy Adidas mogą mieć w Indiach 100-procentowe udziały w sklepach jednej marki.

Nowe przepisy przewidują, że w sklepach tych firm co najmniej 30 procent towarów będzie musiało pochodzić od indyjskich dostawców i rzemieślników, co w zamierzeniu rządu ma stymulować lokalną produkcję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj