Osborne wyznał przed pracownikami londyńskiego City, że nad programem pracował razem z Mervynem Kingiem, gubernatorem Banku Anglii. Celem tych działań było stworzenie „nowej zapory ogniowej” na fali obaw, że pogłębiane się kryzysu w strefie euro mogłoby doprowadzić do poważnego kryzysu kredytowego i podniesienia stóp procentowych w Wielkiej Brytanii.

Współpracownicy kanclerza skarbu wyjaśniali w tym kontekście, że celem ich działań jest “maksymalizacja powodzenia planu A”, czyli wykorzystania dobrej dyscypliny fiskalnej i wysokiej wiarygodności Londynu na rynkach w celu uwolnienia agresywnej polityki monetarnej. Ma to polegać na oferowaniu zarówno przedsiębiorcom jak i gospodarstwom domowym tańszych kredytów.

Gubernator Banku Anglii Mervyn King podczas spotkania podniósł również kwestię nowej rundy luzowania ilościowego (quantitative easing) i stwierdził, że prawdopodobieństwo jej zastosowania wzrasta.

Sercem programu zapowiedzianego przez Osborne’a ma być Bank Anglii i „finansowanie akcji kredytowej” w celu obniżenia kosztów finansowania przez banki w zamian za zobowiązania pożyczkowe.

Reklama

Brytyjskie Ministerstwo Skarbu uważa, że program ten, zaprojektowany w odpowiedzi na rosnące koszty kredytów, mógłby zasilić system kwotą 80 mld funtów.
Program stanie się operacyjny w ciągu kilku tygodni i zapewni długoterminowe finansowanie bankom poniżej stóp procentowych na rynkowym poziomie. Wsparcie będzie jednak uzależnione od „wydajności w podtrzymywaniu lub zwiększaniu kredytowania sektora niefinansowego w Wielkiej Brytanii podczas obecnego okresu niepewności”. Bank Anglii otrzyma od brytyjskiego rządu zabezpieczenia, aby móc podjąć akcję pożyczania bankom pod zastaw.

Bank uruchomi dziś również specjalny program alarmowy na okres co najmniej czterech miesięcy, który pozwoli zachować bankom płynność przez 6 miesięcy dzięki wypłatom regularnych transz w kwocie nie mniejszej niż 5 mld funtów na miesiąc.

Zaproponowane przez Bank Anglii i George’a Osborne’a pomysły to część tego, co Mervyn King nazywa „podręcznikową reakcją” na kłopoty gospodarcze Wielkiej Brytanii. Program łączy rygorystyczną politykę budżetową z aktywną polityką pieniężną.

Wcześniej gubernator Banku Anglii nalegał, aby gwarantowanie płynności i przeprowadzanie finansowania banków były wykonywane według stawek karnych, ale ustąpił wskutek tego, co nazwał „obrzydliwą” perspektywą gospodarczą dla swojego kraju.

Kanclerz Skarbu George Osborne stwierdził we wcześniejszej wypowiedzi, że brytyjski rząd z pomocą Banku Anglii nie będzie stał bezczynnie w czasie, gdy naciąga finansowa burza. Osborne dodał, że zanim będzie lepiej w strefie euro, najpierw musi być gorzej. Być może będzie trzeba wyjścia Grecji ze strefy euro, aby inni członkowie Eurolandu podjęli niezbędne działania mające zapewnić przetrwanie wspólnej walucie.

Źródło nieznane
George Osborne, brytyjski minister finansów / Bloomberg / Pankaj Nangia