Gdańsk dołączył do programu bezpiecznych szlaków handlowych z Chinami SSTL

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 czerwca 2012, 17:00
Żaglowy statek na tle portu w Hongkongu, fot. leungchopan
Żaglowy statek na tle portu w Hongkongu, fot. leungchopan /ShutterStock
Chiny będą według kryteriów UE kontrolować wybrane wysyłki towarów do portu w Gdańsku. Będą sprawdzały, czy nie zawierają podrobionych papierosów, leków, części samochodowych. W poniedziałek port w Gdańsku dołączył do pilotażowego programu współpracy celnej UE z Chinami.

Celem programu pilotażowego bezpiecznych szlaków handlowych z Chinami (SSTL) jest dostarczanie z wyprzedzeniem danych o eksportowanych towarach do wybranych portów w UE, by ułatwić służbom celnym analizę ryzyka jeszcze przed załadunkiem. W poniedziałek w Brukseli został podpisany aneks do umowy z Chinami, dzięki czemu do programu dołączył Gdańsk.

"Gdańsk po dwóch latach zabiegów dołączył jako pełnoprawny uczestnik programu (...), który polega na tym, że dokonuje się jednej kontroli: przy eksporcie towaru z Chin na podstawie kryteriów oceny ryzyka, które są wskazywane przez porty w UE" - powiedział po podpisaniu aneksu wiceminister finansów i szef polskiej służby celnej Jacek Kapica. Jak zaznaczył, dokument ten będzie "podstawą prawną dla służb w Gdańsku do wymiany informacji ze stroną chińską".

"Wymiana informacji polega na tym, że z Chin jest wysyłana informacja o konkretnym kontenerze, że dokonano kontroli według naszych kryteriów. Dzięki temu kontrola w Gdańsku akurat tych przesyłek, które uczestniczą w wymianie informacji (papierosy, leki, części samochodowe - PAP), jest obniżona i kontener ten może być szybciej zwolniony" - wyjaśnił Kapica. Dodał, że w ten sposób przedsiębiorca ma tylko jedną kontrolę, a nie dwie.

Zaznaczył, że kontroli w Chinach będą podlegać też inne towary znajdujące się w grupie ryzyka. "Pod tym kątem będzie profilowana kontrola, czy akurat pod pozorem innych towarów nie są eksportowane z Chin podrabiane części samochodowe czy papierosy" - wyjaśnił Kapica.

Jak poinformował kierownik oddziału celnego w Gdyni Jacek Narolski, port w Gdańsku (mający bezpośrednie połączenie z Szanghajem) przeładował w 2011 r. 677 tysięcy kontenerów. "Ta liczba cały czas rośnie, w tym roku mamy szansę uzyskać jeden milion" - powiedział. Dodał, że około 60 proc. importu towarów do trzech polskich portów (Gdańsk, Gdynia, Szczecin) stanowią towary z Chin.

W programie pilotażowym współpracy celnej z UE uczestniczą cztery porty chińskie (Shenzhen, Szanghaj, Chongqing, Dalian i Tianjin) oraz poza Gdańskiem jeszcze 6 portów w UE (Rotterdam, Felixstowe, Hamburg, Le Havre, Genua i Antwerpia).

"Program ma się zakończyć pod koniec grudnia 2012 roku, natomiast myślę, że wspólny komitet celny podejmie decyzję o trzeciej fazie programu i będzie on przedłużony na następne dwa lata" - powiedział Narolski. Dodał, że jest propozycja wprowadzenia do projektu transportu kolejowego i lotniczego.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj