Rząd rozważa pomysł przejęcia upadających spółek budowlanych, w tym PBG

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lipca 2012, 13:44
Waldemar Pawlak
Waldemar Pawlak/Newspix
Rząd, obawiając się zachwiania na rynkach finansowych i paraliżu inwestycji wartych miliardy złotych, rozważa możliwość przejęcia upadających spółek budowlanych, w tym PBG - poinformował PAP wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Jak przyznał Pawlak w rozmowie z PAP, obecnie rozważany jest w rządzie pomysł szybkiego ratowania poprzez nacjonalizację upadających spółek budowlanych, takich jak PBG - spółki budującej autostrady i gazoport w Świnoujściu.

Jak podkreślił, w Ministerstwie Finansów trwają prace nad przygotowaniem specjalnej analizy skutków finansowych, która miałby być zaprezentowana na posiedzeniu rządu w przyszłym tygodniu.

Zdaniem wicepremiera, rząd mógłby dokonać nacjonalizacji PBG poprzez Agencję Rozwoju Przemysłu, która w pierwszej kolejności przejęłaby kontrolę nad spółką, doprowadziła do jej przebudowy, następnie dokończyła kontrakty i po dokonaniu restrukturyzacji sprzedała inwestorom prywatnym na giełdzie.

Oznaczałoby to pierwszą nacjonalizację przeprowadzoną w przypadku prywatnej firmy, gdyż do tej pory taka pomoc stosowana była do ratowania jedynie państwowych podmiotów.

"Znane są doświadczenia związane z restrukturyzacją firm państwowych. Mamy teraz sytuację, gdzie firmy prywatne popadły w tarapaty dotyczące głównie braku płynności i w tych okolicznościach bardzo ważne jest, aby nie patrzeć na te procesy biernie, bo żywiołowa likwidacja dużych firm, tj. PBG, może doprowadzić do zachwiania nie tylko rynku budowlanego, ale także rynku finansowego" - powiedział PAP Pawlak.

Jak podkreślił, "w tym kontekście ważne jest, by państwo stanęło na wysokości zadania i rozważyło możliwość aktywnego procesu wspierania procesów restrukturyzacyjnych".

"Rząd obecnie analizuje skutki finansowe i powinien wykorzystać dostępne instrumenty w procesie przekształceń, jak choćby doświadczenie, jakie ma Agencja Rozwoju Przemysłu; to jest także potencjał Banku Gospodarstwa Krajowego. Są narzędzia, które pozwalają zoperować taką trudną i chorą sytuację. W takim przypadku stary zarząd powinien zostać odstawiony na bok, a nowy uzyskać wsparcie na dokończenie i zrealizowanie kontraktów" - powiedział Pawlak.

Na początku czerwca zarządy PBG, Hydrobudowy i Aprivii, spółek należących do grupy PBG, podjęły uchwały o złożeniu wniosków o ogłoszenie upadłości układowej. Spółki podały, że bezpośrednią przyczyną decyzji były przeciągające się rozmowy z bankami na temat finansowania grupy. Sąd ogłosił już upadłość PBG i Hydrobudowy.

Grupa PBG zajmuje się m.in. inwestycjami infrastrukturalnymi, w tym budową dróg i autostrad, inwestycjami energetycznymi i paliwowymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj