Zapotrzebowanie na ryby w Wielkiej Brytanii przewyższa dostępne zasoby

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 sierpnia 2012, 13:06
Od roku Wielka Brytania nie miałaby ryb, gdyby wykorzystywała tylko własne zasoby. Roczne krajowe zasoby ryb mogą zaspokoić zapotrzebowanie Brytyjczyków przez około 230 dni w roku - informuje brytyjski think tank, New Economics Foundation.

Jak wynika z raportu jedna na trzy ryby konsumowane w Wielkiej Brytanii pochodzi z krajów nienależących do Unii Europejskiej, takich jak Islandia, Norwegia czy Chiny. Według danych z 2010 roku kraj rocznie importuje ponad 161 tys. ton ryb, głównie dorszy i łupaczy, których wartość przekracza 528 mln funtów.

Jednocześnie autorzy raportu informują, że w bieżącym roku Hiszpania, Francja, Niemcy i Włochy wykorzystały swoje zapasy ryb znacznie wcześniej niż Wielka Brytania. Eksperci wzywają UE do promowania odpowiedniej konsumpcji ryb oraz dokładnych kontroli połowów.

Szef New Economics Foundation, Rupert Crilly, zwraca uwagę, że Wielka Brytania ma dostęp do obszarów bogatych w ryby, a ich konsumpcja w kraju jest umiarkowana w porównaniu z innymi krajami Europy.

Rzeczniczka brytyjskiego ministerstwa ds. środowiska, żywności i rolnictwa powiedziała, że nie uda się odbudować zasobów ryb bez podjęcia odpowiednich środków, takich jak np. zmiana europejskiej polityki ich połowu.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj