Kiepas: Polska waluta traci pomimo rosnącego apetytu na ryzyko na świecie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2012, 15:10
Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers
Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers/Media
W poniedziałek, pomimo zauważalnej poprawy nastrojów na rynkach globalnych, złoty traci zarówno w relacji do euro, jak i do dolara.

O godzinie 14:45 kurs USD/PLN testował poziom 3,1496 zł wobec 3,1468 w piątek na koniec dnia. Kurs EUR/PLN wzrósł do 4,1111 zł z 4,0941 zł. Cieniem na notowaniach polskiej waluty kładzie się perspektywa obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej w tym tygodniu oraz sytuacja techniczna na wykresach obu polskich par, która w krótkim terminie sugeruje kupno walut.

Rynki globalne wkroczyły w pierwszy tydzień grudnia w optymistycznych nastrojach. Powodów jest kilka. Przede wszystkim dobre dane makroekonomiczne napłynęły z Chin, potwierdzając tezę o odbiciu tamtejszej gospodarki w IV kwartale br.
Pozytywne impulsy napłynęły też z Europy. Ateny opublikowały dziś warunki odkupu swojego długu (jest to element porozumienia z międzynarodowymi pożyczkodawcami), które okazały się lepsze od rynkowych oczekiwań. To znalazło natychmiastowe przełożenie na spadek rentowności obligacji krajów z grupy PIIGS, poprawy nastrojów na giełdach i umocnienia euro.

Innym pozytywnym impulsem jest formalna prośba Madrytu o pomoc finansową (39,5 mld EUR) na dokapitalizowanie sektora bankowego. Oczekuje się, że ministrowie finansów strefy euro zatwierdzą tę prośbę podczas dzisiejszego spotkania w Brukseli.

Poprawa nastrojów na rynkach akcji i wzrost notowań EUR/USD nie przekłada się jednak na umocnienie złotego. Takim pozytywnym impulsem nie była też publikacja indeksu PMI dla polskiego sektora przemysłowego. W listopadzie wzrósł on do 48,2 pkt. z 47,3 pkt., co było wynikiem lepszym od oczekiwań (47,4 pkt.). Polska waluta od rana traci na wartości. Można wskazać dwa powody takiego zachowania. Pierwszy, to oczekiwanie na środową obniżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężne o 25 punktów bazowych i zapowiedź kolejnej obniżki po Nowym Roku. Innym, być może nawet ważniejszym czynnikiem, jest sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN. W obu przypadkach spadki kursów zostały w poprzednim tygodniu powstrzymane przez silne średnioterminowe wsparcia, jakie tworzą linie łączące dołki z ostatnich miesięcy. Nawet jeżeli te bariery miałyby zostać przełamane, to wcześniej konieczna jest realizacja zysków z krótkich pozycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj