Chińskie: fabryki zatruwają wody w miastach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lutego 2013, 11:12
Panorama Makau
Panorama Makau/ShutterStock
W Chińskich miastach tylko 3 proc. wód podziemnych spełnia normy czystości. 60 proc. jest poważnie skażona - takie alarmujące dane przedstawił chiński instytut geologiczny.

Szokujące informacje publikuje na pierwszej stronie ukazujący się w Fujian (czyt: fu dzien) dziennik "Strait Times".
Z badań naukowców wynika, że w chińskich miastach skażonych jest aż 90 procent wód podziemnych, z czego 60 procent- w stopniu znacznym. Wcześniej Agencja Xinhua (czyt.szinhua) podawała, że wody odpowiadające normom czystości stwierdzono jedynie w 3 procentach miast Chin. 

Chiński działacz społeczny Deng Fei (czyt deng fej) poinformował na swoim blogu, że zakłady chemiczne w dwóch miastach prowincji Shandong (czyt.szandun) bez wiedzy władz, wykorzystując specjalne technologie wpompowują ścieki tysiąc metrów pod powierzchnię ziemi.

W tej sprawie już rozpoczęto śledztwo. O podobnych sytuacjach alarmują internauci z wielu chińskich miast. Przedsiębiorca z Hangzhou (czyt.handżou) zaoferował na swoim blogu równowartość 30 tysięcy dolarów urzędnikowi, który przez 20 minut będzie pływał w rzece. Lokalne władze utrzymują bowiem, że rzeka jest czysta, choć zdjęcia sugerują skażenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj