Kryzys w Portugalii: gigantyczne manifestacje antyrządowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 marca 2013, 22:25
Portugalia
Portugalia/ShutterStock
Nawet półtora miliona Portugalczyków protestowało dziś w kilkudziesięciu miastach przeciwko antykryzysowej polityce rządu. Demonstracja w Lizbonie była prawdopodobnie największą w historii tego kraju.

Takich tłumów Portugalia nie widziała nawet podczas goździkowej rewolucji. Według policji w stołecznej manifestacji wzięło udział pół miliona osób, czyli co dwudziesty obywatel tego kraju. Ulice centrum miasta były po brzegi wypełnione skandującymi ludźmi, domagającymi się natychmiastowej dymisji rządu i powstrzymania restrykcyjnej polityki antykryzysowej.

Uczestnicy pochodu przekonywali, że cięcia uderzają w najbiedniejszych, a reformy i oszczędności zamiast naprawiać gospodarkę, przyczyniają się do gwałtownego ubożenia kraju i rekordowego bezrobocia. 

Rekordowe marsze przeszły także ulicami wielu innych miast, między innymi Porto, Faro, Coimbry czy Aveiro. Według organizatorów w demonstracjach uczestniczyło łącznie półtora miliona osób. Punktem wspólnym wszystkich manifestacji było odśpiewanie patriotycznej pieśni "Grandola Vila Morena". Ten nawołujący do sprawiedliwości społecznej i równości utwór, który rozpoczął demokratyczne przemiany w 1974 roku, stał się po niemal czterech dekadach symbolem walki o godne życie Portugalczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj