Bank Japonii ciągnie w dół Wall Street

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 czerwca 2013, 22:29
Byk na Wall Street
Byk na Wall Street/ShutterStock
Główne indeksy za Oceanem pogrążyły się dziś w czerwieni. Głównym winowajcą kiepskich nastrojów wśród inwestorów na Wall Street był Bank Japonii.

Indeks Dow Jones zakończył dzień na poziomie 15122,02 pkt. (spadek o 0,8 proc,), indeks S&P obniżył się o 1 proc. do poziomu 1626,13 pkt. W przypadku technologicznego NASDAQ skala spadków była największa –spadek o 1,1 proc. do poziomu 3436,95 pkt.

Handel na Wall Street rozpoczął się od spadku indeksów po około 0,8 proc. Z czasem bykom udawało się minimalnie zmniejszyć skalę strat, ale zbyt wiele nie osiągnęły – komentuje Roman Przasnyski z Open Finance.

W centrum uwagi inwestorów zza Oceanu były dziś działania Banku Japonii. A ten co prawda podniósł prognozę gospodarczą dla tego kraju, ale jednocześnie nie ogłosił nic nowego w kwestii skupu aktywów. Po tej decyzji jen zaczął gwałtownie się umacniać, a nastroje wśród inwestorów pogorszyły się.

„Rynek prawie uzależnił się od bodźców monetarnych. Jakiekolwiek poczucie, że stymulowanie monetarne może się zmniejszyć lub skończyć, staje się poważnym powodem do obaw” – komentuje Erik Davidson z Wells Fargo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj