Milion funtów nagrody za rozwiązanie największego problemu ludzkości

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 czerwca 2013, 08:21
Rozwiązywanie problemu
Rozwiązywanie problemu/ShutterStock
Brytyjski premier obiecał nagrodę w wysokości miliona funtów osobie, która rozwiąże największy problem świata.

W nietypowym konkursie trzeba zdefiniować największy kłopot trapiący ludzkość i znaleźć na niego lekarstwo.

Konkurs jest wzorowany na wyznaczonej w 1714 roku przez brytyjski parlament Nagrodzie Długości Geograficznej. Ogłoszono wówczas, że 20 tysięcy funtów przypadnie osobie, która odkryje sposób wyznaczania, jak daleko na wschód czy zachód dopłynęły statki. W tamtych czasach żeglarze umieli wyznaczać szerokość geograficzną, ale nie radzili sobie z długością. Wielu sądziło, że nikt nie sprosta zadaniu, ale nagrodę wygrał stolarz John Harrison, który zbudował pierwszy chronometr.

>>> Czytaj też: Wielka Brytania: naukowcy otrzymali paliwo z bakterii

Tym razem pieniądze można dostać na przykład za znalezienie sposobu zastąpienia ropy naftowej, niskokosztowej produkcji żywności czy likwidacji malarii.

"Szukamy następcy penicyliny, samolotu czy Internetu. Czegoś, co zrewolucjonizuje nasze życie" - cytuje źródło na Downing Street dziennik Daily Telegraph. 

>>> Czytaj też: Grafen: za 10 lat czeka nas światowa rewolucja przemysłowa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj