Egipt: Kraj faraonów wciąż w ogniu

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
11 lipca 2013, 16:01
Egipt wciąż w ogniu
Egipt wciąż w ogniu/Dziennik Gazeta Prawna
Sytuacja po przewrocie wojskowym w Egipcie wciąż daleka jest od stabilnej.  Tylko w poniedziałkowych zamieszkach w Kairze zginęło ponad 50 osób, a 345 zostało rannych.

O ich wzniecenie oskarżono przywódcę Bractwa Muzułmańskiego Mohameda Badie i wydano wczoraj nakaz jego aresztowania. W popularnych wśród polskich turystów kurortach jest spokonie, jednak MZS zaleca ich nieopuszczanie. Powinni to rozważyć zwłaszcza wypoczywający w Szarm El-Szejk i Tabie, na półwyspie Synaj wciąż trwają bowiem starcia armii z dobrze uzbrojonymi bojownikami. 

Więcej o zamieszkach w Egipcie czytaj w raporcie Forsal.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj