Sytuacja po przewrocie wojskowym w Egipcie wciąż daleka jest od stabilnej. Tylko w poniedziałkowych zamieszkach w Kairze zginęło ponad 50 osób, a 345 zostało rannych.
O ich wzniecenie oskarżono przywódcę Bractwa Muzułmańskiego Mohameda Badie i wydano wczoraj nakaz jego aresztowania. W popularnych wśród polskich turystów kurortach jest spokonie, jednak MZS zaleca ich nieopuszczanie. Powinni to rozważyć zwłaszcza wypoczywający w Szarm El-Szejk i Tabie, na półwyspie Synaj wciąż trwają bowiem starcia armii z dobrze uzbrojonymi bojownikami.
Więcej o zamieszkach w Egipcie czytaj w raporcie Forsal.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
