PLL LOT: udziałowcy spółki będą rozmawiać o przyszłości przewoźnika

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 lipca 2013, 07:13
Boeing 787 Dreamliner PLL LOT. Źrodło: materiały prasowe LOT
Boeing 787 Dreamliner PLL LOT. Źródło: materiały prasowe LOT/Media
Jak pokryć straty LOT-u i czy udzielić absolutorium za ubiegły rok zarządowi i radzie nadzorczej przewoźnika. O tym mają rozmawiać udziałowcy na wznawianym w samo południe Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy Polskich Linii Lotniczych LOT.

W ubiegłym roku firma straciła na przewozie pasażerów, prawie 150 milinów złotych. PiS apeluje do ministra skarbu, by ten jako większościowy udziałowiec nie udzielił absolutorium zarządowi za ubiegły rok. W grudniu rada nadzorcza spółki w związku z fatalną sytuacją finansową odwołała ze stanowiska prezesa Marcina Piroga. Nowym szefem został Sebastian Mikosz.

Minister skarbu nie wyklucza kolejnej transzy pomocy finansowej dla LOT w wysokości nawet 381 milionów złotych. Tak wynika z informacji o zatwierdzeniu przez resort planu restrukturyzacji spółki. Dokumenty zostały w czerwcu wysłany do Komisji Europejskiej.

Bruksela musi zatwierdzić przesłany jej plan. Jeśli tego nie uczynni, przewoźnik będzie musiał oddać pożyczone jeszcze w grudniu 2012 roku 400 milionów złotych. Według ekspertów, będzie to równoznaczne z upadkiem spółki.

LOT w 68 procentach należy bezpośrednio do Skarbu Państwa, 25 procent udziałów ma TFI Silesia, a prawie 7 procent akcji mają pracownicy. Firma w ubiegłym roku przewiozła prawie 5 milionów pasażerów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj