Lipiec – podobnie jak wszystkie poprzednie miesiące tego roku – przyniósł spadek sprzedaży papierosów z banderolą. Polacy kupili ich w sumie 4,2 mld sztuk, o ponad 8 proc. mniej niż przed rokiem. W pierwszych siedmiu miesiącach rynek skurczył się o ponad 11 proc. w skali roku. Sprzedaż wyniosła 23,6 mld sztuk.

Eksperci zwracają uwagę, że najmniejsze wahania są widoczne w segmencie produktów ze średniej półki cenowej. Na razie dostępne są dane za I kw. Polacy kupili wtedy 3,9 mld sztuk tego rodzaju papierosów. Dla porównania w I kw. 2010 r. było to 4,1 mld sztuk, co oznacza, że od tego czasu sprzedaż zmalała o ok. 5 proc. W tym samym sprzedaż papierosów premium zmalała o ok. 13 proc. do 1,3 mld sztuk, a tanich o ok. 19 proc. do 6,5 mld sztuk.

Zdaniem specjalistów konsumenci produktów premium przerzucają się na te ze średniej półki cenowej, z kolei ci, którzy palili najtańsze papierosy, uciekają do szarej strefy, czyli na nielegalny rynek, gdzie najchętniej sięgają po tytoń do palenia. Jak podlicza branża, już trzy na cztery sprzedawane bibułki i tubki są wypełniane nielegalnym tytoniem. W ocenie firm tytoniowych z legalnego rynku uciekł już co ósmy konsument, co przekłada się też na mniejsze wpływy do Skarbu Państwa (z każdej paczki resort finansów ma ok. 7,35 zł podatku).

>>> Czytaj również: Handel z Rosją, Ukrainą i Białorusią: Polacy jeżdżą na Wschód na zakupy

Producenci szukają sposobów na odzyskanie klientów. Philip Morris, znany przede wszystkim z wyrobów Premium, wyda 150 mln zł na centrum produkcyjno-biurowe, w którym wytwarzany będzie między innymi tytoń do samodzielnego skręcania papierosów. – Rozbudowa fabryki pozwoli zwiększyć moce produkcyjne o około 30 proc.– powiedział Marek Kalinowski, dyrektor ds. operacyjnych w Philips Morris.

Na rynek tytoniu do palenia wszedł także Japan Tobacco International. – Wprowadziliśmy do sprzedaży tytonie w dwóch wariantach: Red oraz Blue. Poskutkowało to wzrostem naszej sprzedaży – chwali się Andrzej Lewandowski z JTI Polska. Firma wprowadziła też do sprzedaży papierosy Camel Super Slims w dwóch wariantach: Menthol i Blue. Zdecydowała się na taki krok, choć Unia Europejska pracuje nad dyrektywą, która ma zakazać sprzedaży tego rodzaju wyrobów.

Jak tłumaczy przedstawiciel firmy, nastąpi to najwcześniej za kilka lat, a tymczasem można skorzystać z dużego popytu na mentole i cienkie papierosy. Stanowią one w sumie 38 proc. legalnego rynku. JPI planuje rozbudowę fabryki w Gostkowie.

>>> Polecamy: Gotlandia - przemytnicza brama do Skandynawii