ONZ pozwana za Haiti

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 października 2013, 18:31
Wniosek do sądu złożyły rodziny ofiar epidemii cholery na Haiti sprzed trzech lat. Epidemia dotknęła kraj w kilka miesięcy po tragicznym trzęsieniu ziemi.

Dokładnie trzy lata temu w zniszczonym trzęsieniem ziemi Haiti rozpoczął się kolejny koszmar. Cholera zabiła wówczas ponad 8 tysięcy osób, a dotknęła w sumie setki tysięcy. Haitańczycy twierdzą, że chorobę na wyspę przynieśli żołnierze sił pokojowych ONZ z Nepalu.

W imieniu rodzin zmarłych i chorych pozew do sądu w Nowym Jorku złożył działający w Bostonie Instytut Sprawiedliwości i Demokracji. Prawnicy domagają się od ONZ stu tysięcy dolarów za każdego zmarłego i 50 tysięcy za każdego chorego, który przeżył. - Jeszcze w listopadzie 2011 roku złożyliśmy taki sam pozew poprzez wewnętrzne struktury ONZ ze względu na immunitet, który posiadają Narody Zjednoczone. Ale w lutym tego roku odpowiedziano nam, że sprawa w ogóle nie zostanie rozpatrzona. Nie mieliśmy zatem innego wyboru, jak skierować sprawę do sądu - mówi Brian Concannon z Instytutu Sprawiedliwości i Demokracji.

Przedstawiciele ONZ twierdzą, że nie są stroną w sporze ze względu na immunitet.

Eksperci, w tym także ci pracujący dla ONZ potwierdzili, że to właśnie nepalscy żołnierze są najprawdopodobniej winowajcami epidemii. Specjaliści podkreślają też, że do 2010 roku w Haiti nie zanotowano podobnego typu epidemii.
Samo trzęsienie ziemi w Haiti zabiło około 200 tysięcy mieszkańców.

>>> Polecamy: 10 miast najbardziej zagrożonych klęskami żywiołowymi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj