Depresja groźniejsza niż piraci drogowi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 grudnia 2013, 02:46
Manekin w plastikowej folii
Manekin w plastikowej folii/ShutterStock
Liczba samobójstw jest w Polsce prawie dwa razy większa niż liczba ofiar wypadków drogowych - pisze "Puls Biznesu".

Według badania zaburzeń psychiatrycznych EZOP 2012, ponad 23 proc. badanych co najmniej raz doświadczyło depresji. Oszacowano także, że około 700 tysięcy osób z powodu depresji podjęło próbę samobójczą.

Tomasz Goździkiewicz, prezes Związku Pracodawców Opieki Psychiatrycznej i Leczenia Uzależnień, powiedział "Pulsowi Biznesu", że samobójstwa w Polsce są tematem tabu. Ekspert sugeruje, że być może dlatego nasz kraj jest jednym z niewielu Unii Europejskiej, w których liczba samobójstw rośnie, a nie spada.

Specjaliści podają też, że w ciągu ostatnich 20 lat zanotowano dwudziestokrotny wzrost liczby zachorowań na depresję.

Sytuację pogarsza kondycja polskich placówek psychiatrycznych, które działają poniżej kosztów i popadają w coraz większe zadłużenie. Eksperci i dyrektorzy szpitali diagnozują problem w następujący sposób: wydatki NFZ na świadczenia w tej specjalności są zbyt niskie, brakuje pieniędzy na inwestycje i pomysłu na rozwój.

>>> Polecamy: Biegaj, módl się, nie pracuj, czyli jak uniknąć depresji w kryzysie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj