Rogalski: Zwyżka złotego i długu w ślad za rynkami bazowymi

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
10 grudnia 2013, 09:34
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Poranny, wtorkowy handel na rynku złotego przebiega w spokojnej atmosferze kontynuując wczorajszą stabilizację na wykresach. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1820 PLN za euro, 3,0395 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4189 PLN względem franka szwajcarskiego.

Rentowności polskiego długu wyraźnie spadły i wynoszą aktualnie 4,466% w przypadku obligacji 10-letnich.

Początek tygodnia na rynku złotego przyniósł umocnienie krajowej waluty w ślad za zwyżką na rynku bazowym. Równocześnie obserwowaliśmy powrót kapitału na rynek polskiego długu, który po ostatniej mocniejszej przecenie, ponownie stał się atrakcyjny dla inwestorów zagranicznych. Tzw. „Yield Seek” nie mogłoby mieć miejsca, gdyby nie fakt, iż analogiczny ruch obserwowaliśmy na rynku bazowym (umocnienie Bundów oraz papierów amerykańskich). W szerszym ujęciu waluty CEE, w tym złoty, pozostają w dalszym ciągu pod wpływem piątkowych danych z amerykańskiego rynku pracy, które inwestorzy odebrali jako na tyle dobre, by wesprzeć perspektywy wzrostu, ale nie na tyle silne, by skłonić FED do mocniejszego ograniczenia programu QE3. Równocześnie przy braku krajowych czynników w postaci danych makro złoty pozostaje całkowicie podatny na ruchy na rynku bazowym, a trwająca zwyżka eurodolara skutkuje dobrymi nastrojami również wokół polskiej waluty. Warto ponadto wspomnieć poranne doniesienia z agencji Moody’s. Agencja podała, iż rating Polski na poziomie "A2/P-1" wspierają solidne perspektywy wzrostu (prognoza agencji na 2014r. to 2,5%) i umiarkowane zadłużenie kraju. Agencja zaznacza, iż pozytywny dla ratingu jest także zdrowy i dobrze dokapitalizowany system bankowy Polski oraz łatwy dostęp do finansowania ze źródeł zagranicznych i krajowych przy umiarkowanym obciążeniu zadłużeniem.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest znaczących publikacji makroekonomicznych z kraju. Na szerokim rynku liczyć się będą odczyty z zakresu produkcji przemysłowej za październik oraz zaplanowane na godz. 13:00 wystąpienie Mario Draghiego.

Z rynkowego punktu widzenia poniedziałek, zgodnie z prognozą, przyniósł próbę korekty mocniejszego otwarcia. Zwyżka na rynku bazowym skutecznie jednak powstrzymała sprzedających złotego, przez co kwotowania X/PLN oscylują w zakresie kilkusesyjnych maksimów. Najmocniejszym z zestawień jest para USD/PLN, która znajduje się na poziomie ostatni raz notowanym w październiku, konsekwentnie zbliżając się w kierunku wsparcia na 3,0175 PLN. Koszyk Bossa PLN wyszedł powyżej opór na poziomie 100 pkt. sygnalizując, iż ruch ten może doprowadzić do testu ostatnich maksimów z zakresu 101,5 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj