Sytuacja w Republice Środkowoafrykańskiej tematem szczytu w Brukseli

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 grudnia 2013, 16:11
Republika Środkowoafrykańska na mapie świata
Republika Środkowoafrykańska na mapie świata/ShutterStock
Unijni liderzy są zaniepokojeni pogłębiającym się kryzysem w Republice Środkowoafrykańskiej.

Przywódcy państw i rządów z zadowoleniem przyjęli "niezwykle istotną" francuską interwencję wojskową w Środkowej Afryce. Polska także ma mieć w niej swój udział.

Szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy podkreślił, że Unia popiera te działania. - Odpowiedź Francji na wydarzenia w Republice Środkowoafrykańskiej pozwoliła uniknąć klęski związanej z wojną domową, być może nawet ludobójstwa. Chciałbym także podkreślić znaczenie wkładu krajów członkowskich we francuską misję - powiedział Van Rompuy.

Udział Polski w interwencji w Republice Środkowoafrykańskiej to 50 żołnierzy, jeden samolot transportowy oraz pomoc logistyczna. Wsparcie dla misji zapowiedziały także Belgia, Holandia, Hiszpania, Niemcy i Wielka Brytania. 

Na szczycie przywódcy państw i rządów potwierdzili też, że Wspólnota jest gotowa przeanalizować podjęcie własnej misji wojskowej lub cywilnej. Dotychczas zaoferowała wsparcie finansowe i pomoc humanitarną.

>>> Na szczycie omawiano też przyszły rozwój wspólnej polityki obronnej. Francja i Wielka Brytania maja odmienne zdania w tej kwestii.

1022554-shutterstock-112916998.jpg
Wojsko
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj