Szef transportowego dozoru technicznego został zdymisjonowany przez ministra infrastruktury i rozwoju. W tle jest konflikt związany z budową terminalu gazowego w Świnoujściu – wynika z naszych informacji.
Odwołanie wręczył dyrektorowi Janowi Urbanowiczowi Zbigniew Rynasiewicz, sekretarz stanu w resorcie wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej. – Bez komentarza – usłyszeliśmy wczoraj w urzędzie, prosząc o opinię.
Transportowy Dozór Techniczny (TDT) odpowiada za bezpieczeństwo m.in. cystern i zbiorników, również na LNG, czyli gaz skroplony. Inspektorzy od samego początku byli na budowie w Świnoujściu. Mieli wiele zastrzeżeń. Mogły one doprowadzić do opóźnień otwarcia terminalu LNG. Już raz przesunięto termin oddania inwestycji. Kolejne opóźnienia oznaczają stratę pieniędzy związaną z koniecznością odbierania gazu sprowadzanego statkami z Kataru. Opóźnień nie może być. Nawet jeśli inspektorzy TDT mają wątpliwości.