Kijów przygotowuje się do ewentualnego ataku Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2014, 12:51
Parada zwycięstwa, Moskwa 6 maja 2010 r., fot Pukhov Konstantin/Shutterstock.com
Parada zwycięstwa, Moskwa 6 maja 2010 r., fot Pukhov Konstantin/Shutterstock.com/ShutterStock
Ukraińskie władze muszą być gotowe do ataku na całe terytorium kraju. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Parubij poinformował, że przy granicy z Ukrainą skoncentrowały się znaczne siły rosyjskich wojsk.

Według Parubija przy granicy z Ukrainą znajduje się: 80 tysięcy żołnierzy, 270 czołgów, 180 wozów opancerzonych, 140 samolotów, 90 helikopterów i 19 okrętów. W ciągu 2, 3 godzin rosyjskie wojska są w stanie dotrzeć do ukraińskiej stolicy, dlatego plany obrony dotyczą całego kraju, a nie tylko wschodniej jego części.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony przypomniał, iż Kreml mówił, że to planowane ćwiczenia i w ciągu 5 dni wojska te będą wycofane z okolic granic z Ukrainą. „Do dziś tego nie zrobiono, a wręcz przeciwnie, zwiększają się ich siły” - dodał.

Andrij Parubij poinformował też, że Służba Graniczna w ostatnich dniach nie zezwoliła na wjazd na Ukrainę prawie 4 tysiącom obywateli Federacji Rosyjskiej. Według niego, planowano powtórzenie krymskiego scenariusza na wschodzie i południu kraju: zajęcie siedzib lokalnych władz przez demonstrantów i uzbrojone grupy, a następnie wprowadzenie rosyjskiego wojska. Te plany zostały udaremnione, a grupy dywersyjne i zwiadowcze wykryte.

Ostatniej nocy w obwodzie chersońskim, a wcześniej w donieckim i ługańskim. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony powiedział też, że rośnie liczba uchodźców z Krymu, którzy opuszczają Półwysep i udają się do ukraińskich miast. Takich osób jest około 400, z tego jedną czwartą stanowią Tatarzy krymscy. 

>>> Krym jest już stracony? Zachód walczy o Ukrainę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj