Oto nietypowe obiekty wojskowe, które Rosjanie przejęli na Krymie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 marca 2014, 07:32
Rosyjskie okręty na Krymie EPA/SERGEI ILNITSKY Dostawca: PAP/EPA.
Rosyjskie okręty na Krymie EPA/SERGEI ILNITSKY Dostawca: PAP/EPA./PAP/EPA
Rosja - dzięki przyłączeniu Krymu - uzyskała dostęp do niektórych cennych obiektów wojskowych, zbudowanych w czasach radzieckich. Moskiewskie media zastanawiają się, na ile będą one znowu przydatne.

Rosjanie przejęli unikatowy kompleks o nazwie „Nitka” w miejscowości Nowofiodorowka, zbudowany na potrzeby szkolenia pilotów mających służyć na lotniskowcach.

Z kolei w wojskowym delfinarium w Zatoce Kozackiej koło Sewastopola będą teraz mieć jeden z dwóch na świecie ośrodków szkolenia tak zwanych bojowych delfinów.

Te morskie ssaki w okresie istnienia Związku Radzieckiego tresowano dla potrzeb marynarki wojennej - na przykład do ochrony okrętów wojskowych oraz portów, a także do ataków na statki przeciwnika.

>>> Czytaj też: Po polityce czas na gospodarkę. Zobacz, jak Polska może przeciągnąć Ukrainę na Zachód

Pod Teodozją rosyjska armia przejęła wydrążone w górach w latach 50. XX wieku długie tunele, w których chroniono broń atomową.

W sumie - według moskiewskich mediów - Rosja na Krymie przejęła 193 obiekty wojskowe, które po rozpadzie Związku Radzieckiego znalazły się w granicach Ukrainy.

>>> Ukraińscy żołnierze opuszczają Krym. Tylko 22 proc. zostało wiernych Ukrainie. Czytaj więcej na ten temat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj