Polska chce, aby to KE zajęła się sprawą rosyjskiego embarga na mięso

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 kwietnia 2014, 12:17
Świnie
Świnie/ShutterStock
Polska oczekuje od Komisji Europejskiej, by w rozmowach z Rosją domagała się zniesienia embarga na import wieprzowiny. Powiedział o tym premier Donald Tusk w Brukseli.

Pytany o informacje o groźbie nowego rosyjskiego embarga dotyczącego polskich i litewskich produktów z wieprzowiny, szef polskiego rządu zastrzegł, że nie są to informacje nowe.

Zapowiedział jednak, że będzie się domagać od Brukseli jednoznacznych działań. „Tak by mowy nie było o tym, aby Rosja mogła wybierać sobie kogoś z grona państw Unii Europejskiej i na przykład ze względów politycznych ograniczać import z danego kraju” - powiedział premier.

Szef rządu dodał, że jeśli okaże się, że decyzje Rosji mają podłoże polityczne, to „łatwiej będzie uzyskać solidarne działanie instytucji europejskich i całej Unii Europejskiej”.

Te słowa wypowiedział po konferencji prasowej w Brukseli. Tymczasem chwilę później pojawiła się informacja, że Rosja może wprowadzić od 7 kwietnia zakaz importu wszystkich rodzajów produktów mięsnych przetworzonych z Polski i Litwy. Taką informację opublikowała agencja ITAR-TASS. Jednak rzecznik Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Alieksiej Aleksiejenko powiedział Polskiemu Radiu, że rozporządzenie w tej sprawie nie zostało jeszcze podpisane.

Jeden z unijnych ekspertów powiedział Polskiemu Radiu, że wprowadzanie embarga na import tylko z Litwy i Polski oznacza dyskryminację tych dwóch krajów. 

Niepokojąca informacja dla branży

Możliwe rosyjskie embargo na polskie mięso to niepokojąca informacja - twierdzą przedstawiciele branży mięsnej.

Prezes Zarządu Związku Polskie Mięso Witold Choiński tłumaczy, że informacje przychodzące z Rosji są powodem do niepokoju dla branży mięsnej w Polsce. Jak dodaje rozmówca IAR, w ostatnich tygodniach eksport mięsa z Polski powoli zaczął się odradzać. Ewentualny zakaz importu mięs do Rosji uderzyłby w branżę i w całą gospodarkę.

Według Witolda Choińskiego, sprawa może mieć podłoże polityczne, ponieważ strona polska wypełnia wszystkie zobowiązania wobec Rosji, między innymi wprowadziła specjalną strefę buforową.

>>> Sawicki o rosyjskim embargu na wieprzowinę: nie ma żadnych nowych zdarzeń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj