Wrzesińska: RBNZ może nie spieszyć się z kolejną podwyżką stóp

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 kwietnia 2014, 12:06
Anna Wrzesińska, analityk Domu Maklerskiego IDMSA
Anna Wrzesińska, analityk Domu Maklerskiego IDMSA/Media
Od początku tego tygodnia utrzymuje się większa zmienność na rynku walutowym. Na eurodolarze dominują spadki, choć dziś obserwujemy chęć odreagowania.

Mieszane dane z gospodarki amerykańskiej przyczyniły się do wyhamowania ostatniej przeceny euro względem dolara. Przede wszystkim zaskoczył słaby odczyt indeksu NY Empire State. Nowojorski wskaźnik aktywności nieoczekiwanie spadł w kwietniu do 1,29 pkt. z 5,61 pkt. w marcu. Wczorajszy odczyt indeksu NAHB z kolei potwierdził, że amerykański sektor nieruchomości boryka się wciąż z problemami. Dane odnośnie inflacji CPI oraz napływie długoterminowych kapitałów do USA przewyższyły z kolei rynkowe oczekiwania. Podczas środowej sesji z gospodarki amerykańskiej zostaną opublikowane kolejne dane z rynku nieruchomości dotyczące wydanych pozwoleń na budowy domów i rozpoczętych budów oraz produkcja przemysłowa. Eurodolar wybronił wsparcie na poziomie 1,3789 w postaci 50% zniesienia Fib całości fali wzrostowej z okolic 1,3672. Silnym oporem pozostaje poziom 1,3903.

Dzisiaj w nocy poznaliśmy dane dotyczące inflacji CPI z Nowej Zelandii. Nieoczekiwanie w pierwszym kwartale 2014 roku inflacja konsumencka wyhamował do 1,5% z 1,6% w skali roku, podczas gdy konsensus rynkowy kształtował się na poziomie 1,7%. Licząc kwartał do kwartału ceny wzrosły o 0,3%, czyli także mnej niż oczekiwania analityków zakładające wzrost o 0,5% k/k. Niższa inflacja CPI stawia pod znakiem zapytania plany Baku Rezerw Nowej Zelandii, który w najbliższych kilku miesiącach zamierzał zwiększyć ponownie koszt pieniądza. Przypomnę, że w marcu tego roku RBNZ podniósł stopy procentowe o 0,25% rozpoczynając cykl zacieśniania polityki monetarnej w Nowej Zelandii. Słabsze dane przyczyniły się do przeceny NZD. Para NZDUSD przełamała dzisiaj poziom 0,8600 i kontynuuje spadki. Silnym wsparciem pozostaje strefa 0,8500-0,8520.

Ostateczne dane o inflacji HICP zostaną opublikowane ze strefy euro. Analitycy oczekują, że finalnie inflacja wyhamowała w marcu do 0,5% w skali roku z 0,7%. Jeśli dane będą zgodne z prognozami, to nie będzie reakcji na EURUSD. Większej zmienności na tej parze możemy natomiast spodziewać się podczas publikacji danych o produkcji przemysłowej z USA i wystąpienia Janet Yellen w Nowym Jorku. Ponadto wieczorem zostanie opublikowany raport odnośnie kondycji amerykańskiej gospodarki tzw. Beżowa Księga.

EURUSD

Na wykresie dziennym eurodolara można zaobserwować ciekawy układ techniczny. Para wyhamowała wzrosty na poziomie 1,3903, który wyznacza 78,6% zniesienia Fib całości impulsu spadkowego rozpoczętego w dniu 13 marca 2014 roku. Wczoraj natomiast EURUSD wybronił wsparcie wynikające z 50% zniesienia Fib całości fali wzrostowej z okolic 1,3672. Przełamanie któregoś z tych poziomów będzie sygnałem do silniejszego ruchu kierunkowego.

NZDUSD

Dolar nowozelandzki znajduje się dziś pod presją sprzedających. Para NZDUSD przełamała poziom 0,86 i wyhamowała spadki na poziomie 0,8579 wynikającym z 23,6% zniesienia Fib. Techniczny obraz rynku wskazuje na możliwość pogłębienia korekty spadkowej na tej parze w rejon 0,8500-0,8520. W średnim terminie dominuje trend wzrostowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IDM SA
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj