Wrzesińska: Euro pod wpływem danych o indeksach PMI

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 kwietnia 2014, 11:32
Anna Wrzesińska, analityk Domu Maklerskiego IDMSA
Anna Wrzesińska, analityk Domu Maklerskiego IDMSA/Media
W dniu dzisiejszym w centrum uwagi pozostają przede wszystkim wstępne odczyty indeksów PMI z krajów strefy euro. Serię publikacji rozpoczęły dane z Chin, które potwierdziły, że aktywność sektora przemysłu Państwa Środka spowolniła, ale była nieco silniejsza niż w marcu.

Indeks HSBC PMI wzrósł w kwietniu do 48,3 pkt. z 48 pkt. miesiąc wcześniej. Odczyt był niższy niż zakładał konsensus rynkowy. Ponadto czwarty  miesiąc z rzędu indeks ten znajduje się poniżej granicznego poziomu 50 pkt. Rozczarowało również wskazanie indeksów PMI dla usług i przemysłu we Francji.  Według wstępnych danych w kwietniu aktywność w tych sektorach była niższa niż w marcu. Indeks PMI dla przemysłu spadł w kwietniu do 50,9 pkt. z 52,1 pkt. wobec prognozowanych 51,9 pkt. Indeks PMI dla usług spadł w kwietniu natomiast do 50,3 pkt. z 51,5 pkt. podczas gdy oczekiwano 51,4 pkt. Euro osłabiło się w reakcji na te publikacje. W odreagowaniu pomógł natomiast wzrost aktywności w niemieckim sektorze przemysłu  i usług. Kwietniowe odczyty indeksów PMI przewyższyły rynkowe oczekiwania.  Lepsze dane napłynęły również ze strefy euro, co pozwoliło na całkowite zniwelowanie wcześniejszych spadków na eurodolarze. Indeks PMI dla przemysłu wzrósł do 53,3 pkt. z 53 pkt. w marcu, a indeks PMI dla usług wzrósł do 53,1 pkt. z 52,2 pkt. miesiąc wcześniej. Oczekiwano odczytów odpowiednio na poziomie 53 pkt. i 52,4 pkt.

Kolejne dane jakie poznaliśmy z gospodarki australijskiej dotyczą inflacji CPI. Na uwagę zasługuje silna wyprzedaż dolara australijskiego podczas sesji azjatyckiej w reakcji na tę publikacje. W pierwszym kwartale tego roku inflacja CPI wzrosła o 0,6 proc. w ujęciu kwartalnym i p przyśpieszyła do 2,9 proc. w skali roku, jednak wzrost cen okazał się niższy niż zakładały prognozy rynkowe (0,8 proc. k/k i 3,2 proc. r/r). Opublikowane dane zmniejszają oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w Australii. AUDUSD przełamał dziś wsparcie w rejonie 0,9310/20 i kontynuuje spadki.

Podczas środowej sesji poznamy notatki z ostatniego posiedzenia Banku Anglii, na którym parametry polityki monetarnej pozostały bez zmian.  Uwagę będzie przyciągała również publikacja indeksu Markit PMI dla przemysłu USA, gdzie oczekiwany jest wzrost wskaźnika do 56 pkt. Prognozowane są również lepsze dane z amerykańskiego rynku nieruchomości dotyczące sprzedaży nowych domów. W nocy natomiast poznamy decyzję RBNZ w sprawie stóp procentowych. Analitycy antycypują wzrost głównej stopy procentowej do poziomu 3,0 proc. z 2,75 proc. Jednak ostatnie słabsze niż oczekiwano dane dotyczące inflacji CPI z Nowej Zelandii  stawiają po znakiem zapytania plany banku centralnego dotyczące dalszego zacieśniania polityki monetarnej w najbliższych miesiącach. W ostatnich dniach NZDUSD wybronił silną strefę wsparcia w rejonie 0,8500-0,8520 i powrócił do wzrostów. 

EURUSD

EURUSD znajduje się w zakresie konsolidacji. Para wyhamowała wzrosty na poziomie 1,3903, który wyznacza 78,6 proc. zniesienia Fib całości impulsu spadkowego rozpoczętego w dniu 13 marca 2014 roku. EURUSD wybronił także wsparcie wynikające z 50 proc. zniesienia Fib całości fali wzrostowej z okolic 1,3672. Przełamanie któregoś z tych poziomów będzie sygnałem do silniejszego ruchu kierunkowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IDM SA
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj