Komorowski: Rosja nie chce dopuścić do wyborów na Ukrainie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 maja 2014, 08:30
Rosja nie chce dopuścić do wyborów prezydenckich na Ukrainie. Prezydent Polski powiedział w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że kryzys na wschodzie Ukrainy jest nadal wywoływany przez Rosję.

Bronisław Komorowski przypomniał, że spokojnie przeprowadzone wybory prezydenckie planowane na maj dałyby obecnym władzom pełną legitymację na Ukrainie i ustabilizowałyby sytuację w tym kraju.

Prezydent powiedział, że widzi historyczną analogię między współczesnym wydarzeniami na Ukrainie a sytuacją w Polsce podczas uchwalania Konstytucji 3 Maja. Przypomniał, że ponad 200 lat temu modernizacji naszego kraju i jego uniezależnieniu też przeciwstawiała się Rosja. Caryca Katarzyna interweniowała, by utrzymac zależność niezreformowanej, słabej Rzeczpospolitej - dodał prezydent. Jego zdaniem, ten sam scenariusz rozgrywa się teraz na Ukrainie. 

>>>Na Ukrainie mamy do czynienia z wojną - uważa Donald Tusk. Premier jest zdania, że jest to wojna nietypowa, ponieważ nie została wprost wypowiedziana.Tusk: Na Ukrainie mamy do czynienia z wojną

Wizyta Obamy potwierdzeniem bezpieczeństwa w Europie

Bronisław Komorowski wyraził nadzieję, że wizyta Baracka Obamy w Polsce będzie potwierdzeniem zaangażowania Stanów Zjednoczonych w bezpieczeństwo tej części Europy. Zaznaczył, że jest to szczególnie ważne w obliczu kryzysu na Ukrainie. Amerykański prezydent ma przyjechać do Warszawy na początku czerwca.
Bronisław Komorowski przypomniał, że wizyta zbiega się z 25. rocznicą pierwszych częściowo wolnych wyborów w Polsce. Wyraził nadzieję, że amerykański prezydent odniesie się do tego ważnego wydarzenia.

Bronisław Komorowski dodał, że ważne jest, by utrwalić przekonanie, iż odzyskanie wolności przez kraje Europy środkowo-wschodniej rozpoczęło się od Polski
Z okazji Święta Konstytucji 3 Maja Bronisław Komorowski rano weźmie udział w mszy w intencji Ojczyzny w warszawskiej archikatedrze świętego Jana Chrzciciela. O 11.00 na Zamku Królewskim wręczy ordery i odznaczenia, a potem na Placu Zamkowym odbędzie się uroczyste podniesienie flagi państwowej. Zostanie też odczytana preambuła Konstytucji 3 maja.

>>> Odessa, Słowiańsk, Donieck – w tych miastach toczy się dziś gra o przyszły los Ukrainy. W Odessie separatyści po raz pierwszy zaczęli przegrywać, kosztem blisko 40 ofiar starć i 174 rannych. Rosja wysyła negocjatora do Słowiańska. Ukraińcy odbili wieżę TV w Kramatorsku. Awakow: „Nie zatrzymujemy się"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj