Janukowycz wspiera finansowo donieckich separatystów?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 maja 2014, 06:57
Były ukraiński prezydent wspiera finansowo separatystów w Zagłębiu Donieckim. Poinformował o tym szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Walentyn Nalywajczenko.

Podległa mu Służba zatrzymuje przelewy pieniędzy przeznaczone dla terrorystów, zamraża konta i konfiskuje karty do bankomatów. Do finansowania separatystów wykorzystywane są także pieniądze pochodzące z działalności przestępczej. Jak podkreśla Walentyn Nalywajczenko, kwoty świadczą o miliardach ukradzionych przez Wiktora Janukowycza, które teraz płyną do prorosyjskich bojowników.

Szef Służby Bezpieczeństwa dodał, że walka z separatystami może zakończyć się sukcesem tylko wtedy, gdy miejscowa ludność przestanie ich popierać i zrozumie, kim tak naprawdę oni są. Przekonywał, że rosyjscy żołnierze przyjechali na Ukrainę jak myśliwi na safari. Traktują miejscowych jak żywe tarcze. Jak okupanci zmuszają ludzi do ich obsługiwania. Jeśli czegoś nie wystarczy - po prostu kradną.

Wczoraj separatyści zwrócili się do Rosji o pomoc wojskową. Zrobił to, między innymi, samozwańczy głównodowodzący terrorystami, oficer rosyjskiego wywiadu Igor Girkin. Z kolei donieccy separatyści poprosili Moskwę o przyłączenie ich obwodu do Rosji.

>>> Czytaj również: Mit napalmu i terrorysty, czyli jak mnożą się spiskowe teorie na Wschodzie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj