Rosja będzie negocjować z Ukrainą, jeśli Kijów spłaci cały gazowy dług

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 maja 2014, 10:05
Rosja jest gotowa wznowić negocjacje gazowe z Ukrainą. Jednak, jak powiedział telewizji Bloomberg szef rosyjskiego rządu Dmitrij Miedwiediew, Kijów najpierw musi spłacić cały dług.

Gazprom szacuje zadłużenie Ukrainy na ponad 3,5 miliarda dolarów.

Ukraińscy odbiorcy będą musieli płacić w czerwcu za dostawy rosyjskiego gazu awansem. Jeśli do 2 czerwca nie wpłynie na konto Gazpromu określona kwota, Rosja wstrzyma dostawy.

Czytaj też: Gazprom: Ukraina jest bankrutem. Będzie otrzymywała gaz tylko na tranzyt

W opinii Dmitrija Miedwiediewa, Moskwa może rozpocząć negocjacje cenowe z Kijowem, gdy zostanie uregulowane dotychczasowe zadłużenie. Jednak - jak podkreślił szef rosyjskiego rządu - nie chodzi o jednorazową spłatę. Jego zdaniem, rozmowy będzie można rozpocząć, gdy Ukraina zapłaci "jakąś rozumną część długu"; taką która będzie świadczyć o poważnych zamiarach i dobrej woli.

Dmitrij Miedwiediew przypomniał, że Rosja nie uznaje legalności obecnych władz w Kijowie, ponieważ - jak stwierdził - "oni na razie nie zarekomendowali się jako uczciwi partnerzy".

"Ale serce się kraje, gdy widzimy co dzieje się na Ukrainie i dlatego jesteśmy gotowi do rozmów o współpracy" - dodał rosyjski premier.

Oettinger: Pomożemy Ukrainie zapłacić za gaz. UE targuje się z Gazpromem. Czytaj więcej na ten temat tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj