Prezes Gazpromu: Rosja była, jest i chce pozostać dostawcą gazu numer jeden

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 maja 2014, 18:46
Rosja chce utrzymać pozycję lidera w dostawach gazu dla krajów Unii Europejskiej. Mówił o tym w trakcie Petersburskiego Forum Gospodarczego szef koncernu Gazprom.

Aleksiej Miller podkreślił, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy zapotrzebowanie w Europie na rosyjski gaz jest rekordowo wysokie.

W ubiegłym tygodniu Rosja zapowiedziała, że wstrzyma dostawy błękitnego paliwa dla Ukrainy, jeśli Kijów nie zapłaci awansem. Gazprom poczeka na pieniądze do 2 czerwca i dzień później zakręci kurek. Eksperci przewidują, że taka sytuacja odbije się na stabilności dostaw tranzytowych dla krajów Unii Europejskiej.

Tymczasem szef Gazpromu Aleksiej Miller zapewnia, że jego firma „zachowa dobrą reputację”. Miller dodaje, że „Rosja była, jest i chce pozostać dostawcą numer jeden”. Wcześniej Gazprom poinformował, że ewentualne odcięcie dostaw gazu dla Ukrainy nie wpłynie na tranzyt paliwa do krajów trzecich.

>>> Gazprom: Europa będzie jeszcze bardziej zależna od rosyjskiego gazu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj