Ukraina rozważa wprowadzenie stanu wojennego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2014, 11:42
Barykady na ulicach Kijowa, Ukraina, 19.04.2014
Barykady na ulicach Kijowa, Ukraina, 19.04.2014/ShutterStock
Władze Ukrainy analizują możliwości i potrzebę wprowadzenia stanu wojennego w obwodach donieckim i ługańskim na wschodzie kraju. Od kwietnia trwa tam operacja antyterrorystyczna. Dzisiaj na wschód pojechał p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

Dotychczasowe operacje antyterrorystyczne na wschodzie Ukrainy nie przyniosły zadowalających rezultatów i prorosyjscy dywersanci nadal destabilizują wiele obszarów w tej części kraju. W związku z tym Ołeksandr Turczynow nakazał przeprowadzenie analizy prawnej dotyczącej możliwości wprowadzenia stanu wojennego w obu zdestabilizowanych obwodach.

Jednocześnie jednak pojawiają się głosy, że tego typu rozwiązanie niekoniecznie przyniesie pozytywne rezultaty. W Kijowie mówił o tym pierwszy wicepremier Witalij Jarema. Według niego, ramach operacji antyterrorystycznej można podjąć wszystkie konieczne działania. Natomiast wprowadzenie stanu wojennego na terenie obwodów donieckiego i ługańskiego może zarówno działać na korzyść, jak i na szkodę. Jak mówił Witalij Jarema, ograniczenie swobód obywatelskich doprowadzi do spadku poparcia dla działań antyterrorystycznych podejmowanych przez centralne władze Ukrainy.

>>> Czytaj również: Prezydent USA rozmawiał w Warszawie z prezydentem-elektem Ukrainy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj