Rusza szczyt G7 w Brukseli. Tematem przewodnim jest Rosja i Ukraina

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2014, 19:40
Panorama Brukseli nocą
Panorama Brukseli nocą/ShutterStock
W Brukseli rozpoczyna się szczyt grupy G7 - najbardziej uprzemysłowionych państw świata. W spotkaniu uczestniczą przywódcy USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Japonii, Niemiec, Francji i Włoch, a także liderzy Unii Europejskiej. Wspólnota jest po raz pierwszy gospodarzem spotkania.

To miał być szczyt G8 z udziałem także prezydenta Rosji, a do spotkania miało dojść w Soczi. Plany zostały zmienione po rosyjskiej aneksji Krymu. Na spotkanie do Brukseli Władimir Putin nie został zaproszony.

„Ta decyzja miała pokazać, że działania Rosji są nie do zaakceptowania i mają swoje konsekwencje. Rosja będzie mogła znowu zasiąść do stołu obrad, jeśli zmieni swoją politykę i jeśli liderzy G7 uznają, że możliwy jest powrót do wspólnej dyskusji” - powiedział przed rozpoczęciem szczytu przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.

Przywódcy G7 będą przede wszystkim rozmawiać o Ukrainie i relacjach z Rosją. Potwierdzą wprawdzie, że przygotowywane są sankcje, jeśli Moskwa nadal będzie destabilizować sytuację na Ukrainie, ale nie jest tajemnicą, że zwłaszcza Europejczycy nieszczególnie garną się do nakładania sankcji z powodu interesów prowadzonych z Rosją. 

Czytaj też: Obama rozmawiał z Poroszenką. "Będziemy wspierać ukraiński naród"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj