Wojna! - krzyczą hiszpańscy taksówkarze. Strajki przeciw aplikacji na smartphony

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 czerwca 2014, 16:57
taxi, taksówka
taxi, taksówka/ShutterStock
- Dopuszczenie prywatnych kierowców odbiera nam pracę. Mamy tego dosyć. Żądamy zakazu aplikacji - krzyczą Hiszpanie. Taksówkarze żądają zakazania działania aplikacji Uber.

Strajk hiszpańskich taksówkarzy. Domagają się zakazu używania aplikacji na smartfony, która umożliwia pasażerom przejazd prywatnymi samochodami. Ostrzegają, że jeśli Ministerstwo Przemysłu nie spełni ich żądania, przedłużą strajk.

W Hiszpanii rozpoczął się już sezon turystyczny, jednak dzisiaj odwiedzający Madryt czy Barcelonę znaleźli puste postoje na dworcach, a nawet na lotniskach.

Taksówek nie ma również w mieście, bo ich kierowcy uczestniczą od rana w wiecach, a hasłem najczęściej wypisywanym na transparentach jest: „Wojna! Wojna! Wojna!”.

- Dopuszczenie prywatnych kierowców odbiera nam pracę. Mamy tego dosyć. Żądamy zakazu aplikacji - apeluje madrycki taksówkarz. Umożliwia ona pasażerom przejazd prywatnymi samochodami. Ich kierowcy wpłacają na konto właścicieli aplikacji 20 proc. utargu jednak nie płacą podatków. Protest potrwa do 7 rano.

Co to jest Uber?

Uber to aplikacja, która umożliwia pasażerowi znalezienie dostępnego w okolicy kierowcy, który dowiezie go na miejsce.

Stosowanie aplikacji jest proste. Należy zapisać się do tzw. „społeczności użytkowników” i – podobnie jak w przypadku zwykłej taksówki – wystarczy podać miejsce, w którym się znajdujemy. Zaraz potem pasażer otrzymuje informację o tym, kto ze społeczności dowiezie go na miejsce. Aplikacja kalkuluje cenę przejazdu – zwykle wyższą niż tradycyjną taksówką. W zamian za wyższą cenę Uber oferuje większy komfort jazdy, możliwość płatności bezpośrednio przez aplikację (po zakończeniu podróży opłata jest ściągana z karty kredytowej klienta) i lepszą jakość obsługi.

>>> Czytaj więcej o aplikacji i protestach taksówkarzy w całej Europie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj