Ukraina ma czas do poniedziałku na spłatę długu. Rosja grozi wstrzymaniem dostaw gazu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 czerwca 2014, 16:38
Gazprom nie przedłuży Ukrainie terminu spłaty długu za gaz. Poinformował o tym prezes rosyjskiej spółki.

Gazprom wstrzyma dostawy gazu na Ukrainę jeżeli do poniedziałku Kijów nie spłaci długu za ten surowiec. Poinformował o tym prezes rosyjskiej spółki gazowej Aleksiej Miller. Gazprom oczekuje, że do 16 czerwca Ukraina zapłaci za gaz prawie 2 miliardy dolarów.

Aleksiej Miller powiedział też, że Bułgaria nie poinformowała dotychczas oficjalnie o wstrzymaniu prac nad Gazociągiem Południowym. Według prezesa Gazpromu, prace nad South Stream są kontynuowane.

Wczoraj fiaskiem zakończyła się kolejna runda negocjacji gazowych prowadzonych w Brukseli przez przedstawicieli Rosji, Ukrainy i Komisji Europejskiej. Rosja twierdzi, że w sumie Ukraina jest winna za dostawy gazu około 4,5 miliarda dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj