Soszyński: Lepsze dane z USA wypchnęły krajowe krzywe obligacji, IRS i FRA w górę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
4 lipca 2014, 10:33
Konrad Soszyński
Konrad Soszyński/Media
Czwartek na bazowych rynkach długu upłynął pod znakiem wzrostów dochodowości. Rentowności były pchane w górę przez konsumowanie środowych danych ADP oraz oczekiwania na dane non-farm payrolls.

Lepsze niż, szacowali ekonomiści, dane non-farm payrolls z USA (288 tys. wobec oczekiwanych 212 tys.) przełożyły się na realizację zysków i odwrócenie tendencji wzrostowych rentowności. Proces ten wspomogła konferencja ECB, na której prezes Draghi podtrzymał swoją opinię, że ECB gotów jest użyć niekonwencjonalnych środków, by zapobiec zbyt długiemu okresowi niskiej inflacji, a stopy pozostaną długo na obniżonym poziomie. Na koniec dnia dochodowości zostały zepchnięte w dół przez publikację słabszych od oczekiwań danych ISM-usługi z USA (56,0 pkt., wobec oczekiwanych 56,3 pkt. i poprzedniego odczytu 56,3 pkt.). W efekcie w ciągu całego dnia mieliśmy do czynienia ze wzrostem rentowności amerykańskiej krzywej o 4-5 pb. Krzywa niemiecka wzrosła o 1 pb. w długim końcu, zaś segment 2Y-5Y pozostał na środowym poziomie.

Polski rynek podążał w czwartek za rynkami bazowymi oraz konsumował środową decyzję RPP. Większego wrażenia na inwestorach nie zrobiła publikacja danych PMI-usługi z Europy (gdzie odczyt był zgodny z prognozami, jednak indeks kolejny raz spadł) oraz dane o sprzedaży detalicznej w Eurostrefie. W efekcie krajowa krzywa dochodowości przesunęła się w górę o 2-3 pb. w segmencie 5-10Y oraz 1 pb. w segmencie 2Y-4Y. W przypadku krzywej FRA w pierwszej części dnia mieliśmy do czynienia ze wzrostami stawek. Po południu obserwowaliśmy odwrócenie tego trendu i spadki stawek, jednak w dalszym ciągu pozostały one powyżej poziomów ze środowego zamknięcie. W konsekwencji na koniec dnia stawki spadły o 1-2 pb. w długim końcu krzywej i 2-3 pb. w krótkim końcu krzywej FRA. Ostateczne wyceny w dalszym ciągu zakładają, że do początku 2015 roku NBP zetnie stopy dwa razy, przy czym druga obniżka jest wyceniona w 60 proc. Powrót stóp do bieżącego poziomu rynek wycenia na początek II kw. 2016 r.

W piątek spodziewamy się spadków rentowności i stawek FRA oraz IRS w reakcji na słabsze dane o zamówieniach w niemieckim przemyśle. Dane okazały się gorsze niż szacunki ekonomistów i utwierdziły rynki w przekonaniu o spowolnieniu aktywności w Niemczech w III kw. W dalszej części dzisiejszego dnia oczekujemy stabilizacji wycen rynku stopy procentowej, czemu sprzyjać powinien dzień wolny w USA.

Przyszły tydzień nie powinien zmienić nastrojów inwestorów. Początek tygodnia przyniesie dane o produkcji przemysłowej w Niemczech, które według nas będą poniżej prognoz. Inwestorzy zaczną też wyceniać spodziewaną tydzień później publikację danych inflacyjnych z Polski, które potwierdzą silny dezinflacyjny trend w gospodarce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj