Prezydent USA oferuje Ukrainie pomoc przy ustalaniu przyczyn katastrofy samolotu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lipca 2014, 20:52
Maszyna prawdopodobnie została zestrzelona "To straszna tragedia" - mówił amerykański prezydent.

"W tej chwili ustalamy przede wszystkim, czy na pokładzie byli amerykańscy obywatele. Poleciłem zespołowi do spraw bezpieczeństwa narodowego, aby był w stałym kontakcie z ukraińskim rządem. Oferujemy każdą możliwą pomoc, aby ustalić co tam się wydarzyło i dlaczego" - mówił Barack Obama.

Samolot rozbił się na Ukrainie w pobliżu granicy z Rosją, na terenach kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. Zginęły wszystkie znajdujące się na pokładzie osoby, według ostatnich doniesień, było ich około 300. 

>>> Czytaj więcej na temat katastrofy malezyjskiego samolotu na Ukrainie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj