Wiceprezydent USA: To nie był wypadek, samolot został zestrzelony

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lipca 2014, 22:52
Joe Biden skomentował katastrofę samolotu Malaysia Airlines nad wschodnią Ukrainą, w której zginęło około 300 osób.

Podczas konferencji w Detroit Biden poinformował, że na pokładzie samolotu mogło być wielu Amerykanów. Dodał, że zestrzelenie samolotu to śmiertelnie poważna sytuacja, która prowokuje do wielu pytań.

Amerykański wywiad i premier Malezji również potwierdzają, że maszynę zestrzelono. Według wywiadu, użyto do tego celu rakiety ziemi-powietrze, choć nie wiadomo, kto ją wystrzelił.

W katastrofie zginęło około 300 osób - prawdopodobnie wszystkie, które leciały Boeingiem 777. Samolot linii Malaysia Airlines wyleciał o godzinie 12:14 z Amsterdamu. Leciał do Kuala Lumpur. Boeing zniknął z radarów o 16:20, gdy znajdował się na wysokości przelotowej ponad 10 tysięcy metrów. Jego szczątki odnaleziono w rejonie samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, niedaleko granicy z Rosją. >>> Czytaj więcej o katastrofie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj