Sawicki: Informacje o ukraińskim embargu na polską wieprzowinę są nieprawdziwe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lipca 2014, 15:40
Embarga nie ma, ale każda partia polskiego mięsa wwożona na Ukrainę musi mieć poświadczenie, że jest wolna od afrykańskiego pomoru świń.

Działania władz w Kijowie to odpowiedź na doniesienia o przypadkach afrykańskiego pomoru świń w naszym kraju. Czytaj więcej tutaj.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki wyjaśnia, że informacje o wprowadzeniu embarga przez Ukrainę są nieprawdziwe, ale jednocześnie krytykuje politykę władz w Kijowie. W opinii polskiego ministra nie można mówić o embargu, ale jedynie o podniesieniu wymagań strony ukraińskiej w stosunku do polskich eksporterów wieprzowiny.

Marek Sawicki dodaje, że ukraiński rząd negocjując rolnicze porozumienia staje się coraz mniej wiarygodny. Szef resortu rolnictwa zaznacza, że Ukrainie nie przeszkadza mięso z Białorusi i Rosji, gdzie ognisk zachorowań na ASF jest o wiele więcej.
Koszt odpowiednich badań będą ponosić nie rolnicy, lecz eksporterzy. Po raz pierwszy wirusa afrykańskiego pomoru świń wykryto w Polsce w lutym. W zeszłym tygodniu w Polsce wykryto pierwszy przypadek tej choroby u świni, wcześniej dotyczyły dzików.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj