Soszyński: Polskie obligacje tracą w reakcji na zaskakująco wysoki wzrost PKB w USA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 lipca 2014, 10:53
Konrad Soszyński
Konrad Soszyński/Media
Mieszane środowe odczyty nastrojów przedsiębiorców i konsumentów w Eurostrefie oraz zgodne z oczekiwaniami dane o inflacji w Niemczech pozostały bez wpływu na wycenę niemieckich obligacji.

Dopiero publikacja istotnie wyższej od oczekiwań dynamiki PKB w 2Q14 w USA wypchnęła dochodowości amerykańskich i niemieckich skarbówek mocno w górę. Wzrost PKB w II kw. wyniósł 4% k/k (annualizowane), co było pochodną bardzo dobrych wskaźników konsumpcji indywidualnej (2,5% k/k) oraz inwestycji nierezydencjalnych (5,5% k/k). Jednocześnie skorygowano w górę dynamikę PKB z I kw. z -2,9% do -2,1% k/k. Dobry wynik II kw. to po części konsekwencja korekty bardzo słabego z powodu pogody I kw., po części zaś istotnej poprawy na rynku pracy, która nastąpiła za sprawą rosnącego popytu konsumpcyjnego.

W naszej opinii dane powyższe oznaczają powrót gospodarki USA do tempa wzrostu z III kw. 2013 r., jednak nie sugerują one bardzo silnej poprawy momentum w kolejnych kwartałach. W ogłoszonym wieczorem po posiedzeniu Fed komunikacie zaostrzenie tonu w reakcji na poprawę sytuacji na rynku pracy było znikome, co odzwierciedliło się w nieznacznych spadkach rentowności US10Y. W reakcji na dane i publikację Fed krzywa amerykańska przesunęła się o 8-10 pb. w górę, zaś krzywa niemiecka o 3-5 pb. w górę w segmencie 5-10Y.

Krajowy rynek obligacji podążył w środę za USA, niemal kopiując ruchy US Treasuries. Krajowa krzywa przesunęła się w górę o 5-7 pb. w segmencie 5-10Y oraz 3-5 pb. w segmencie 2-4Y. Przesunięcie krzywej IRS i obligacji przełożył się także na wzrost w górę stawek FRA o 2-3 pb.

W czwartek czeka nas publikacja informacji o stopie bezrobocia w Niemczech, co nie powinno mieć większego wpływu na krajowy rynek długu. Nasz rynek powinien zignorować również dobre dane na temat liczby nowych zasiłków z USA. Będzie to konsekwencją relatywnie słabej reakcji obligacji niemieckich na dane o PKB z USA w środę i jednoczesnego sporego, związanego z zachowaniem obligacji amerykańskich, ruchu naszej krzywej. W efekcie spodziewamy się stopniowej korekty w dół środowego wzrostu krajowej krzywej w oczekiwaniu na zbliżone do czerwcowych (czyli niskie) odczyty PMI z kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj