Pod islandzkim wulkanem Bardarbunga zatrzęsła się ziemia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 sierpnia 2014, 15:43
Kolejne trzęsienie ziemi, tym razem o sile 5,4 stopnia zarejestrowano dziś pod wulkanem Bardarbunga; wcześniej sejsmolodzy przypuszczali, że to właśnie on może wybuchnąć. Dwa dni temu w tym samym rejonie doszło do niewielkiej erupcji. Dla lotnictwa wprowadzono alert pomarańczowy.

Najpierw erupcja wulkanu Bardarbunga, teraz trzęsienie ziemi. Sejsmolodzy na Islandii analizują wstrząsy w obawie przed wulkanicznym wybuchem, który mógłby zagrażać samolotom nad Europą. 

>>> Czytaj też: Nowe polskie auto New Warsaw. Zobaczcie następcę kultowego wozu epoki PRL „Warszawa 223”

Kolejne trzęsienie ziemi, tym razem o sile 5,4 stopnia zarejestrowano dziś pod wulkanem Bardarbunga; wcześniej sejsmolodzy przypuszczali, że to właśnie on może wybuchnąć. Dwa dni temu w tym samym rejonie doszło do niewielkiej erupcji. Trwała ona cztery godziny. Dla lotnictwa wprowadzono alert czerwony, czyli najwyższy, ale potem obniżono go o jeden stopień do pomarańczowego. "Okazało się bowiem, że ta erupcja była niewielka” - tłumaczył BBC islandzki dziennikarz Omar Valdimarsson.

Pojawiły się jednak sugestie, że może się powtórzyć scenariusz sprzed czterech lat, kiedy to wybuch islandzkiego wulkanu Eyjafjallajokull sparaliżował europejski ruch lotniczy.

>>> Czytaj też: Hawkei: lekki wielozadaniowy pojazd opancerzony [ZDJĘCIA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj