Na Ukrainie brakuje węgla. Nasilają się problemy z dostawami prądu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 grudnia 2014, 08:11
Prąd
Prąd/ShutterStock
Na Ukrainie nasilają się problemy z dostawami prądu. Dotyczy to wielu regionów kraju. Najbardziej poszkodowane są te obszary Ukrainy, które w energię elektryczną zaopatrywane są przez elektrownie węglowe.

Przedsiębiorstwa odpowiedzialne w Charkowie za dostawę energii elektrycznej opublikowały grafik planowanych wyłączeń prądu w okresie od 23 grudnia do 15 lutego. Wynika z niego, iż w przypadku deficytu energii wyłączenia w poszczególnych częściach miasta mogą trwać od czterech do sześciu godzin w porze dziennej. Jednocześnie dystrybutorzy prądu zapewniają, że wyłączenia będą się odbywać jedynie od 8.30 do 22.30.

Powodem spadku produkcji energii elektrycznej w siłowniach węglowych jest deficyt węgla. Brakuje dostaw tego nośnika energii z Donbasu, który zaopatrywał w węgiel znaczną część Ukrainy. Z powodu wojny trwającej w tym rejonie kraju pracę przerwała jednak część kopalń. Wywóz węgla z tych, które pracują blokują natomiast prorosyjscy bojówkarze. Leży on hałdach lub też jest wywożony do Rosji.

Przerwy w dostawach energii elektrycznej zapowiedziano już także między innymi w rejonie Odessy, Lwowa i na Zakarpaciu. 

>>> Czytaj też: Ukraina zezwala na import prądu z zagranicy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj