Grecja nie chce oszczędać. Umowa kredytowa zamiast programu pomocowego UE?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2015, 15:14
Punkt zapalny: Grecja
Punkt zapalny: Grecja/Forsal.pl
Komisja Europejska czeka na wniosek Grecji w sprawie dalszej pomocy dla tego kraju. Bruksela naciska na greckie władze, aby zwróciły się z prośbą o przedłużenie obecnego programu pomocowego. Ateny zapowiedziały zaś, że zamierzają starać się o kontynuację „umowy kredytowej”.

Szczegóły prośby, jaka ma być przedstawiona przez grecki rząd, nie są jeszcze znane. Jednak mówi się, że umowa kredytowa - w przeciwieństwie do programu - nie będzie obejmowała warunków dotyczących polityki oszczędności. O to od początku zabiegają nowe władze Grecji.

Wiceprzewodniczący Komisji ds. euro Valdis Dombrovskis powiedział, że wciąż nie jest jasne o co Ateny będą się starać. „Najpierw musimy zobaczyć ten dokument, żeby sprawdzić co dokładnie się w nim znajduje i na tej podstawie będziemy mogli rozmawiać” - powiedział Dombrovskis. „Co do zasady, to pieniądze dla Grecji są dostępne w ramach obecnego programu. Tylko przedłużenie programu - przy pomyślnej ocenie jego wypełniania - daje możliwość odblokowania funduszy” - dodał wiceszef Komisji. 

>>> Czytaj też: Koszty życia w Polsce. Zobacz, jak zmieniały się ceny w ciągu minionych 20 lat

Obecny program ratunkowy dla Grecji wygasa pod koniec lutego. Ateny mają czas do piątku, aby zawrzeć kompromis z partnerami z Unii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj