Terroryści nie chcą odbudowy Somalii. Zamach na ministrów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 lutego 2015, 13:52
Afryka
Afryka/ShutterStock
Rośnie liczba ofiar zamachu w stolicy Somalii. W ataku na hotel w Mogadiszu, w którym przebywali członkowie rządu i parlamentarzyści zginęło co najmniej 11 osób.

O takiej liczbie informuje policja. Z kolei inne oficjalne źródła podają, że zabitych jest co najmniej 25, wśród nich zastępca burmistrza stolicy. Ranny jest między innymi wicepremier kraju.

>>> Czytaj też: Polska: tu odpoczywają terroryści. Jakie jest zagrożenie atakiem?

Najpierw w budynek wjechał samochód wypełniony materiałami wybuchowymi. Następnie wkroczyli do niego uzbrojeni napastnicy. Do zamachu przyznali się terroryści z sunnickiej organizacji Asz-Szabab, zwalczający próby odbudowy państwa somalijskiego, prowadzone intensywnie od 2012 roku przy międzynarodowej pomocy.

>>> Czytaj też: Biznes w Angoli - złoto dla zuchwałych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj