Nauczyciele chcą podwyżek: 9 proc. wzrost od 2016 roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 kwietnia 2015, 12:52
Szkoła, nauczyciel, tablica
Szkoła, nauczyciel, tablica/ShutterStock
Tysiące nauczycieli przed kancelarią premiera. Do Warszawy przyjechali pracownicy oświaty skupieni wokół związku zawodowego Solidarność. Ich główny postulat to podwyżki o 9 procent od 2016 roku.

Uczestnicy protestu przyjechali z całej Polski. Mówią, że samorządy zaczynają traktować szkoły jak przedsiębiorstwa, które mają przynosić zysk.

Przewodniczący oświatowej Solidarności Ryszard Proksa powiedział, że dzisiejszy protest w Warszawie to tylko jeden z elementów walki o lepszą płacę i pracę nauczycieli. Jego zdaniem, rząd nie dba o oświatę - Polska jest państwem, które na ten cel przekazuje najmniej PKB spośród krajów Unii Europejskiej. - Polscy nauczyciele zarabiają najmniej w Europie - dodał Ryszard Proksa.

Manifestacja rozpoczęła się w południe przed siedzibą premiera. Związkowcy zamierzają zanieść Ewie Kopacz petycję. Następnie przejdą przed budynek Sejmu. Tam również ma być złożona petycja.

>>> Czytaj też: Miliony za emigracyjną edukację. Dyrektorzy bronią status quo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: edukacja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj