Chiny mniej konsumują, ceny ropy spadają

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 czerwca 2015, 12:44
Ceny ropy spadają w odpowiedzi na wzrost produkcji surowca w USA i słabe zapotrzebowanie w Chinach.

Mimo ograniczania nakładów na wydobycie i budowanie nowych odwiertów, ropa wydobycie ropy naftowej w USA pozostaje na rekordowo wysokich poziomach, tym samym utrzymując nadwyżkę podaży nad popytem na światowych rynkach, informuje Wall Street Journal. Część firm wydobywczych deklaruje, że może dodatkowo zwiększyć wydobycie gdy cena za baryłkę wzrośnie powyżej 60 dolarów.

Produkcja cały czas rośnie i znacznie przekracza prognozy wszystkich rządowych analityków – mówi Andrew Weissman, prezes EBW AnalyticsGroup – To stwarza dalszą presję na ceny, by spadały.

Chiny konsumują mniej

Według danych opublikowanych w poniedziałek, chińskie zapotrzebowanie na ropę naftową spadło o 11 proc. w porównaniu z majem ubiegłego roku. Do tej pory wysokie zapotrzebowanie Państwa Środka na surowiec było jednym z motorów ceny ropy naftowej.

> > > Czytaj także: Decyzja OPEC to formalność? Kraje arabskie i tak zaleją świat ropą naftową

Na spadki cen ropy wpływa także decyzja OPEC, by nie zmieniać ustaleń dotyczących wysokości wydobycia ropy naftowej. Obecnie kartel zdecydował, by produkować 30 milionów baryłek dziennie, choć realne wydobycie zrzeszonych państw jest znacznie wyższe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj