Walia zakazuje palenia e-papierosów w lokalach publicznych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 czerwca 2015, 16:18
E-papieros
E-papieros/ShutterStock
Rząd krajowy Walii wprowadził pierwszy na Wyspach Brytyjskich zakaz używania e-papierosów w lokalach publicznych.

 Zakaz poparło Brytyjskie Towarzystwo Medyczne, lokalne fundusze służby zdrowia i część samorządów, ale inne organizacje dotychczas zjednoczone przeciw paleniu są przeciw.

Motywem zakazu jest obawa, że elektroniczne papierosy mogą zachęcać młodzież do podjęcia palenia tytoniu. Wśród nowych posunięć jest licencjonowanie punktów sprzedaży, wprowadzenie nowego przestępstwa sprzedaży, lub wręczania e-papierosów nieletnim oraz - najbardziej kontrowersyjny - zakaz ich używania w miejscu pracy, publicznych przestrzeniach zamkniętych oraz taksówkach i ciężarówkach. Część instytucji przeciwnych papierosom, jak Królewskie Kolegium Lekarzy, czy fundacje badań nad rakiem, chorobami serca i płuc nie
poparło zakazu.

"Wiemy, że około 45 proc. młodych ludzi, którzy mówią, że próbowali tytoniu podejmuje potem regularne palenie. Ale przejście z doraźnego stosowania e-papierosów do stałego użytkowania jest o wiele niższe, co sugeruje, że nie prowadzą one do nałogu w tym stopniu co tytoń" - powiedział BBC badacz z Uniwersytetu w Cardiff, dr Graham Moore. 

>>> Czytaj też: Jak rosną gospodarki krajów UE? Zobacz najnowsze dane o PKB

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj