Skrzydło Boeinga 777 zostanie przewiezione z Reunion do Francji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 lipca 2015, 18:08
Panoama wyspy Reunion
Panoama wyspy Reunion/Forsal.pl
Jeszcze dzisiaj wieczorem znaleziona część samolotu na Reunion zostanie przetransportowana do Francji. W Tuluzie zostaną przeprowadzone szczegółowe badania, które mają ustalić czy pochodzi ona z malezyjskiego Boeinga 777, który zaginął w ubiegłym roku nad Oceanem Indyjskim.

Już teraz jednak francuscy eksperci zajmujący się dochodzeniem przyczyn katastrof lotniczych są niemal pewni, że skrzydło pochodzi właśnie z tej maszyny. Dotychczas nie było wiadomo co się z nią stało. Według eksperta Xaviera Tytelmana znalezienie skrzydła przy wyspie nie oznacza, iż samolot tam właśnie miałby się rozbić.

Oceanograf Joel Sudre podkreśla, że w rejonie równika istnieją bardzo silne prądy podmorskie, które w ciągu półtora roku mogły z wód u wybrzeży Australii przynieść znalezioną część w okolice Reunion.

>>> Czytaj też: Moskwa poległa w Europie? Gazprom może wycofać się ze Starego Kontynentu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: lotnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj