BBC: W rosyjskim samolocie była bomba

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 listopada 2015, 07:21
Samolot, Rosja
Samolot, Rosja/ShutterStock
Brytyjscy śledczy uznali, że w ładowni rosyjskiego samolotu, który rozbił się na półwyspie Synaj, znajdowała się bomba. Władze w Londynie podejrzewają, że katastrofę spowodował atak terrorystyczny.

Miałyby to potwierdzać wiadomości wymieniane między bojownikami, działającymi na półwyspie Synaj, do których dotarł brytyjski wywiad - informuje BBC. Służby podejrzewają, że ktoś mający dostęp do luku bagażowego, umieścił tam ładunek wybuchowy tuż przed startem samolotu. Brytyjczycy nie wykluczyli ostatecznie, że przyczyną katastrofy mogła być usterka techniczna maszyny, uważają to jednak za mało prawdopodobne.

Na pokładzie samolotu, który rozbił się 31 października, były 224 osoby, wszystkie zginęły. Niedługo po katastrofie Państwo Islamskie oświadczyło, że był to przygotowany przez jego bojowników zamach. Władze Rosji od początku nie wykluczały żadnej przyczyny katastrofy.

>>> Czytaj też: Rosjanie znają zapisy „czarnych skrzynek” Airbusa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj