Historyczny moment dla Unii. Francja uruchamia "klauzulę wzajemnej obrony"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 listopada 2015, 12:35
Francja zwróciła się z prośbą do krajów unijnych o wsparcie w walce z terroryzmem. Minister obrony tego kraju Jean-Yves Le Drian na dzisiejszym spotkaniu szefów resortów obrony państw Unii w Brukseli powołał się na klauzulę przewidzianą w artykule 42.7 Traktatu Lizbońskiego.

Przewiduje ona pomoc dla kraju, który stał się ofiarą agresji.

To pierwszy przypadek w historii Unii, gdy któryś z krajów członkowskich powołał się na tę właśnie klauzulę pomocy. „Dziś Francja prosi o pomoc i wsparcie od całej Europy i cała Europa odpowiedziała, że pomoże" - mówiła szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini. Jakiego wsparcia oczekuje Francja? „Mogłoby to albo przyjąć formę współpracy w interwencjach prowadzonych przez Francję w Syrii i w Iraku, albo formę wsparcia w innych operacjach, Francja nie może robić wszystkiego” - mówił minister obrony narodowej Yves Le Drian.

Polska - jak zapewniał minister Antoni Macierewicz - respektuje i popiera stanowisko władz w Paryżu. „Wyraziłem naszą gotowość do natychmiastowych, pełnych i nieograniczonych rozmów na temat realizacji i wymogów tego artykułu” - powiedział szef resortu obrony narodowej. Szczegóły dotyczące konkretnego wsparcia jakiego udzielą kraje członkowskie mają być wkrótce ustalone.

>>> Czytaj też: Jak Amerykanie zbroją świat. To w te państwa USA pompują najwięcej pieniędzy [MAPA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj